„Zrób ze mną to co z konstytucją” Internet reaguje na zakochaną wielbicielkę Andrzeja Dudy

Jolka Rosiek, rozgrzała opinię publiczną swoimi wyznaniami i czynem jakiego dokonała w stosunku do Prezydenta Andrzeja Dudy. Czy to prawdziwa wielbicielka czy tylko podstawiona osoba, której zadaniem jest zdyskredytować ubiegającego się o reelekcje Andrzeja Dudę.

 

Przypomnijmy.

Zakliczyn, kolejne spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy z wyboracami. Na spoktaniu pojawia się Jolka Rosiek, prowadząca konto na portalu Twitter. Na profilu fanki, możemy zobaczyć zdjęcie Prezydenta oraz wzruszający opis fanki:

Mieć Cię tak blisko, poczuć ciepło Twojej szyi na moich ustach… ciepło ramion, uśmiech i spojrzenie… Upewniłam się tylko w tym, że kocham jak nigdy nikogo
Pocałowałam go w szyję chyba kilka razy wczoraj byłam tak podjarana, że nie wiedziałam co mam mówić, najchętniej bym m go już nie wypuszcza z ramion..ale rzeczywistość jest okrutna

 

 

Powołując się na doniesienia portalu onet.pl, który podaje że wielbicielka Prezydenta Dudy, aktywnie działa w mediach społecznościowych od dwóch lat, można by postawić hipotezę że jednak faktycznie sytuacja jest wagi Państwowej ;).

Cała sytuacja wzburzyła nie tylko formacją prawicową, za plecami której występuje Andrzej Duda ale także specjalistami w zakresie naszych zachowań.

Władza może być silnym fetyszem, afrodyzjakiem. A prezydent to głowa państwa, więc mówimy tu już o szczytach władzy. Zakochanie się w jakimkolwiek przystojnym aktorze, np. Antku Pawlickim, mogło nie wydawać się dla tej dziewczyny tak atrakcyjne. Choć to tylko moje przypuszczenia„, cytuje wypowiedź Katrzyny Kucewicz, psychologa, portal onet.pl.

Takie sytuacje, jak ta z papieżem Franciszkiem, czy prezydentem Andrzejem Dudą, powinny być publicznie omawiane. Po to, by ludzie zrozumieli, że takie zachowanie jest nadużywające„, dodaje również Pani psycholog dla stronach portalu.

 

Dodaj komentarz

  Subscribe  
Powiadom o