Tipi Family, Van Life, historia prawdziwa.

Timo, Tamara, Lente, i Linde, rodzina pochodząca z Holandii, przemierza świat jako Tipi Family. Na pokładzie mają jeszcze  psa.  Ich Van Life to przedbudowany zestaw na bazie  Mercedesa 608 z małym domkiem z tyłu. 

The Tipi Family spotkałem podczas swojego postoju z Hiszpanii, w małej zatoczce dla surferów. Jak każdego poranka, ruszyłem wraz z Dinarą na poranny spacer. Po kilku minutach, ku swojemu zdziwieniu zobaczyłem niesamowity zestaw i pełną radości i szczęścia czteroosobową rodzinę.

Musiałem podejść się przywitać, poznać ich. Po chwili dostrzegłem na dachu olbrzymie drewniane bale, to podkręciło moją ciekawość niesamowicie.

Jest sierpień 2019.

Tipi Family, to rodzina z Holandii, jadąca do Portugalii postawić swój namiot Tipi. To Ich pomysł na życie. To coś więcej niż tylko podróż. To cała filozofia życia, łączenia ludzi i przemierzania świata z otwartym sercem.

Rozmawiam z Timo.

Dowiaduje się że ruszyli już jakiś czas temu w kierunku Portugali. Jadą bez pośpiechu, bez szaleństwa. Zatrzymali się w miejscu, w którym się spotkaliśmy na kilka dnia. Żeby zrobić przerwę w podróży. I tak stoją już 3 miesiące.

Nie mogę wyjść z podziwu.

Tipi Family to prawdziwa filozofia życia. To misja.

Otwierając serca ludzi na całym świecie, to trochę samorealizacji. Uświadamiamy ludziom, że to twój wybór, jeśli otworzysz swoje serce, czy nie. Z powodu bólu i straty spotykamy się w życiu; często zamykamy nasze słuchy, aby już nie cierpieć. Jest to technika przetrwania, która będzie działać przez chwilę, ale nie na zawsze. Widzisz, kiedy zamykasz swoje serce na innych, również zamykasz swoje serce na siebie. Większość ludzi nie zdaje sobie z tego sprawy. Przez wszystkie zamknięte serca widzimy, że ludzie nie żyją już w pełni i cieszą się życiem. W rezultacie czujemy się mniej. Relacje, rodziny, przyjaźnie i społeczności rozpadają się, ponieważ nie możemy się już naprawdę czuć; nie możemy się zrozumieć ani do siebie dotrzeć. Byłoby lepiej, gdyby wszyscy żyli z otwartym sercem. Świat stałby się lepszym miejscem. Zmiana świata nie zaczyna się w polityce, ale w sercach wszystkich mężczyzn i kobiet. Naszą misją jest uświadomienie ludziom ich wpływu na ich serce. To ty decydujesz, czy twoje serce jest otwarte, czy zamknięte. Podróż do otwartego serca rozpoczyna się od samoświadomości. Czy chcę otworzyć moje serce? Dla mnie czy innych? Ty decydujesz.

Jest styczeń 2020.

Na portalu społecznościowym widzę że Timo wraz z rodziną dotarli do Faro w Portugali. Nie obyło się bez problemów. Przewóz Tipi na dachu sporo Ich kosztował. Portugalskie prawo o ruchu drogowym, jak się okazało nie jest tak liberalne i dostali pokaźny mandat.

Jest luty 2020.

Tipi już stoi. Zamieszkali w Portugalii, w swoim Tipi, tak jak chcieli, po bardzo długiej podróży, chociaż wydawałoby się że z Holandii do Portugalii jest „rzut beretem”.

 

View this post on Instagram

There is a lot of catching up to do. The last time we shared something about ourselves it was still 2019. We were looking for a place in Portugal to stay for a longer period. We've got an extremely high fine. Had some money problems. And we're also enjoying our time together, living free and in the middle of nature. So, what is the status at the moment?! We are happy to share that we found a place to stay for a longer period! Mid-December we arrived at Green Eyeland, a beautiful place in nature near Faro. A nice couple (Nico and Sara) runs this place in summer with renting private tipis through Airbnb (check this place https://www.airbnb.be/rooms/36179466…). Out of the summer season, they would love to have some events at their place. Lucky for us, it is exactly what we are planning to do. So… a win-win situation for us all. After we've got the fine, we did some extra research and we decided to cut the poles of the tipi, so there will be no transport problems any more due to rules and regulations. We designed a customized construction to keep the stability and strength of the poles. We found a good welder and together we were able to make perfect fit conical tubes. It was a bit scary to cut the poles in two, but we are so happy with the result. There are no problems to be aspected there 🙂 Then it was time to put up the tipi. Only the ground was not really fit for it. It had to be flattened out, and luckily we had some help with that. Finally, we've got to start with the structure of the tipi. Because we are planned to do some events in it, we made it extra beautiful with fairy lighting. The next day we put the canvas over the structure. Everything went well and it is so nice the tipi is up again. It is such a nice place to be. We do not have plans of living in it right now. It will be a place for workshops and dances. This Sunday we have our first: Ecstatic dance gathering Algarve https://www.facebook.com/events/2397056403940741/. A little bit more than Ecstatic dance alone. It will be a day to be open to ourself and others. Meeting likeminded people and connect on a deeper level. We are so looking forward to it! #tipifamily #openheart #followyourheart

A post shared by Tipifamily (@tipifamily) on

 

 

Dodaj komentarz

  Subscribe  
Powiadom o