Wycieczki objazdowe vs Van life

Wycieczki objazdowe, codziennie nowe atrakcje, nowe miejsca, inne widoki za okna. Nowa kultura. Poznawanie otaczającego nas świata przemierzając kolejne kilometry. Dla jednych nuda i męczarnia dla innych spełnienie marzeń. Czy Van Life można zaliczyć do wycieczek objazdowych?

Odpowiedź jest zasadniczo prosta. Oczywiście że tak. To wycieczki objazdowe.

Każdy pokonany kilometr, każdy nowy postój, każdy widok zza szyby auta. To upragnione spełnienie marzeń. Na drugi plan odchodzą przez wielu uważane za jedne z istotniejszych rzeczy warunki komfortowe. Van Life to pewien rodzaj minimalizmu, paradoksalnie maksymalizującego radość z życia.

Wycieczki objazdowe to swego rodzaju kompromis, pomiędzy ciągłym zwiedzaniem a chwilą relaksu na basenie. Jednak punkt wspólny tych dwóch przedsięwzięć to droga jaką pokonujemy. To granice jakie przekraczamy. To widoki jakimi się zachwycamy. Miejsca i ludzi jakich poznajemy. Punkt wspólny to podróże.

Mimo że Van Life nie zawsze oznacza ciągły ruch, często zatrzymujemy się na dłużej w jednym miejscu, które najbardziej nam odpowiada, to zasadniczo droga jest zawsze naszym celem pośrednim. Zupełnie tak jak w trakcie wycieczek objazdowych.